Dzisiaj wyjątkowo bez bubla. Dwa wspaniale produkty bez których moje życie straciłoby na jakości :)
Odżywka do włosów Pantene
Uwielbiam tę odżywkę! Nawet moje suche, puszące, i lekko falowane włosy są po niej ujarzmione. Ma fajną gęstą konsystencje, która ułatwia aplikacje.
Ma tylko jedną wadę- nie pachnie jakoś rewelacyjnie.
Niby nie razi ten zapach ale nie są cytrusy, ani wanilia ani inny piękny zapach.
Balsam do ust Carmex
Nigdy nie odważyłam się na zakup przez wyobrażenie o intensywności koloru. Zmotywowała mnie promocja w super-pharm.
Super nawilża, nadaje piękny lekko różowy kolor, sprawia ze usta są całuśne ;)
Cienka warstwa jest prawie nie widoczna, a w przypadku kiedy ktoś, tak jak ja nie kończy nakładać szminki-błyszczyka-balsamu dopóki nie zacznie spływać ma ładny błyszczykowi- różowy kolor.











